ODTJ w Sieradzu kusi zniżkami

  • 14/11/2017

Pod koniec września odbyło się uroczyste otwarcie ODTJ-otu w Sieradzu. Inwestor, czyli tamtejszy WORD, postanowił zadbać o swoich kursantów. Dzięki umowie z łódzkim oddziałem PZU każda osoba, która przeszkoli się na sieradzkim ODTJ-ocie, będzie mogła liczyć na 10-procentową zniżkę przy ubezpieczaniu samochodu.

Obiekt powstał na 2,5-hektarowej działce, położonej tuż obok komendy policji i szpitala, u zbiegu ulic Armii Krajowej i Sikorskiego. Teren został kupiony przez sieradzki WORD od Zarządu Nieruchomości Województwa Łódzkiego. Kosztowało to 2,8 mln zł. Opracowaniem dokumentacji projektowej obiektu zajęło się konsorcjum warszawskich firm Driving Centers i Archicon. Te prace zostały wycenione na 742 tys. zł.

Obiekt naszpikowany elektroniką

Budowa ODTJ-otu rozpoczęła się w maju zeszłego roku. Za prace odpowiedzialne było Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych oraz firma Projnad z Sieradza. Koszt budowy to 9,2 mln zł. Cała inwestycja pochłonęła więc 12,7 mln zł.

– ODTJ jest czymś w rodzaju toru przeszkód, mającym nauczyć świeżo upieczonych kierowców reakcji w niesprzyjających warunkach drogowych i atmosferycznych – mówił podczas uroczystego otwarcia obiektu Henryk Waluda, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Sieradzu. – Pomogą w tym m.in. płyta poślizgowa z tzw. szarpakiem, destabilizującym auto w czasie jazdy, i pojawiająca się znienacka kurtyna wodna. Wszystkie urządzenia są sterowane elektronicznie i zsynchronizowane.

– Każdy kierowca powinien spróbować sił na takim torze, by zweryfikować swoje umiejętności i przekonać się, ile tak naprawdę potrafi. Ja spróbowałem i muszę przyznać, że mimo niewielkiej prędkości łatwo nie było. To naprawdę daje do myślenia i uruchamia wyobraźnię – dodał starosta sieradzki Mariusz Bądzior.

Zniżki dla lepiej wyszkolonych

Co ciekawe, sieradzki WORD nie poprzestał na wybudowaniu nowego obiektu i szukaniu klientów chętnych się przeszkolić. Jego dyrektor, Henryk Waluda, postanowił pójść krok dalej i podpisał umowę z towarzystwem ubezpieczeniowym. Konkretnie chodzi o łódzki oddział Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Na czym ona polega? Każda osoba, która ukończy kurs w ośrodku doskonalenia techniki jazdy, prowadzonym przez sieradzki WORD, będzie mogła liczyć na 10-procentową zniżkę w ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej.

– Przecieramy w Polsce szlak, bo nie słyszałem, żeby ktoś zdecydował się na taki krok przed nami – mówi Henryk Waluda. – Choć oczywiście nie wymyśliliśmy tego sami, podobne rozwiązania funkcjonują już w zachodnioeuropejskich państwach. To przecież logiczne – im więcej się szkolisz, tym większe masz umiejętności, istnieje mniejsze prawdopodobieństwo wypadku. Zniżka w ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej ma w takim przypadku uzasadnienie.

Przewaga dzięki szarpakowi i kurtynie

Na razie do pracy w nowym obiekcie zatrudniony został jeden dodatkowy instruktor techniki jazdy. Nie znaczy to wcale, że tylko on będzie odpowiedzialny za szkolenie kierowców. Okazuje się bowiem, że aż siedmiu egzaminatorów z sieradzkiego WORD-u posiada także uprawnienia instruktora techniki jazdy. Gdy zajdzie taka potrzeba, mogą oni prowadzić zajęcia w ODTJ-ocie.

Obiekt w Sieradzu jest już drugim ODTJ-otem w województwie łódzkim. Wcześniej powstał Tor Łódź. Jego otwarcie odbyło się w zeszłym roku. Obiekt jest zlokalizowany w Strykowie pod Łodzią, przy drodze krajowej 71 (w kierunku Zgierza). Czy dyrektor sieradzkiego WORD-u nie obawia się, że dla dwóch ODTJ-otów nie będzie w województwie łódzkim miejsca?

– Nie. Przyczyna jest prosta. Obiekt w Strykowie nie ma takiego wyposażenia, jak nasz. Chodzi mi m.in. o szarpak i kurtynę wodną.

Jakub Ziębka

Fot. Tomasz Oszczęda/Starostwo Powiatowe w Sieradzu